O Keeply
Keeply jest dla małych zespołów, które codziennie biją się o jeden wspólny folder. Jeśli ktoś u was kiedykolwiek rzucił „kto ma jeszcze wersję z zeszłego czwartku?”, godzinami szukał pliku „naprawdę_finalna.dwg” albo patrzył bezradnie, jak ktoś nadpisuje jego robotę — na tej stronie powiem ci, kto zrobił Keeply, po co i jak długo to pociągnie.
Dlaczego stworzyłem oprogramowanie do „kontroli wersji”
W ciągu ostatnich dwóch lat moja firma podjęła się projektu robót publicznych, w którym jeden pracownik odpowiadał za rysunki budowlane CAD. Jego pliki rysunków znajdowały się we wspólnym folderze firmy, gdzie współpracował z 6-7 innymi osobami w zespole. Porządkując komputer przed odejściem, przypadkowo usunął jeden z tych rysunków CAD — a papierowa kopia tego rysunku nie była wtedy jeszcze zeskanowana ani zarchiwizowana. Brak historii plików, brak zapisu zmian, brak możliwości powrotu do chwili sprzed usunięcia. Ten jeden rysunek musieliśmy narysować od zera.
Patrząc, jak to się dzieje, moją pierwszą myślą nie było „nasze zabezpieczenia zawiodły” ani „kto zawinił”. To było — nie jesteśmy głupi. To rodzaj oprogramowania, które po prostu nigdy nie zostało zaprojektowane, by pamiętać, kto co zrobił. NAS-y, wspólne foldery, dyski w chmurze — są stworzone, by ludzie się synchronizowali i współpracowali, a nie po to, by można było później cofnąć się i prześledzić. Pomyślałem wtedy: budowa potrzebuje narzędzia do zarządzania plikami, ale nie takiego, jakiego używają inżynierowie.
Sam nie wywodzę się z programowania. Mocno polegam na AI przy pisaniu kodu i po drodze natknąłem się na coś, czego używają inżynierowie, zwane git — pamięta „kto, kiedy, co zmienił”. W tej chwili zrozumiałem: branża inżynierska używa tej możliwości od dziesięcioleci, ale nikt nigdy nie wniósł jej na budowę. Więc zacząłem przeprojektowywać tę możliwość w wersję dopasowaną do 6-7 nie-inżynierów dzielących jeden plik. Keeply jest tą odpowiedzią.
Na budowie widziałem wszystkie te sytuacje — po _v3_final.dwg następuje _v3_really_final.dwg, folder old/ wypchany 50 starymi wersjami, a na czacie zespołu co kilka dni pojawia się „kto ma rysunek z zeszłego czwartku?”. Od tamtej pory wciąż się zastanawiałem — a inne małe zespoły biurowe? Projektanci, prawnicy, biura rachunkowe — te miejsca, gdzie codziennie 6-7 osób dzieli jeden plik, czy nie robią tego samego? Ręcznie odtwarzają historię plików za pomocą konwencji nazewnictwa i struktur folderów. Problem nie polega na tym, że te zespoły nie rozumieją technologii; chodzi o to, że ta technologia nigdy nie została przetłumaczona na sytuację, w której „ludzie, którzy nie piszą kodu, muszą wspólnie edytować jeden plik”.
Czasem zastanawiam się, czy stworzyć edycję dla firm. Jak dotąd nie widziałem konkretnej potrzeby, a projektowanie na ślepo bez potrzeby daje tylko coś, czego nikt nie chce. Dlatego wybrałem, by najpierw poczekać — aż wystarczająco wielu firmowych użytkowników przyjdzie powiedzieć mi „powinieneś dodać X”, i wtedy zbuduję to porządnie. Gdy zobaczę ten sygnał, zaktualizuję tę stronę.
5 zasad Keeply
Komputer każdego jest kopią zapasową
Nie musisz ufać naszym serwerom. Keeply instaluje się na twoim komputerze i na komputerze każdego członka zespołu, a każdy komputer przechowuje pełną historię plików. Zespół 6-7 osób = 6-7 niezależnych kopii zapasowych. Jeśli wspólny NAS pewnego dnia zostanie przez kogoś wyczyszczony, jeśli synchronizacja Dropbox się popsuje, nawet jeśli firma Keeply zniknie jutro — wciąż możesz odzyskać wersję z zeszłego czwartku z komputera kolegi.
Nie zmienia waszego obecnego sposobu pracy
Macie już wspólny folder, nawyki nazewnicze i przepływ współpracy, któremu ufacie — nic z tego nie musi się zmieniać. Keeply nie zastępuje waszego NAS, nie zastępuje Dropbox, nie zastępuje Google Drive. Po prostu przechowuje historię plików po cichu, w tle, na komputerze każdego członka zespołu, a wy nadal pracujecie w znany sposób. Nikt nie musi uczyć się narzędzia od nowa, nikomu nie trzeba mówić „przechodzimy na coś nowego”.
Zaprojektowane dla zespołów, które nie piszą kodu
Ty i twój zespół codziennie otwieracie foldery, szukacie plików i edytujecie pliki — to dla większości ludzi najbardziej intuicyjny rytm pracy. Keeply podpina historię plików do tego rytmu: zapisujesz plik, a Keeply automatycznie zachowuje jego historię; chcesz wrócić do zeszłego czwartku, wystarczy kliknąć oś czasu. Nigdy nie zobaczysz komunikatu w stylu „od teraz musisz nauczyć się nowego narzędzia”. Jeśli umiesz otworzyć folder, umiesz używać Keeply.
Prywatność
Nasze serwery nie widzą, co zmienia twój zespół. Historia plików nigdy nie jest przesyłana, nigdy analizowana, nigdy sprzedawana. Naszym jedynym modelem biznesowym jest to, że płacisz za oprogramowanie Keeply — a nie sprzedawanie danych twojego zespołu. Gdy zapłacisz opłatę licencyjną, nie mamy nic wspólnego z twoimi plikami — po wyłączeniu komputera nie wiemy nawet, czy dziś otworzyłeś Keeply.
Wciąż czytelne za 5 lat
Keeply przechowuje historię plików w otwartych formatach, a nie w zamkniętym pliku, który sami wymyśliliśmy. Za 5 lat, jeśli zechcesz napisać własny kod, by ją wyciągnąć, przenieść do kolejnego narzędzia albo skopiować całą kopię historii na inny dysk — możesz to wszystko zrobić, bez pytania nas i bez tego, by nasze serwery musiały żyć. Jeśli firma Keeply zniknie jutro, twoja historia plików nadal jest w swoim pierwotnym miejscu i możesz ją otworzyć jak zwykle.
Komu powierzasz swoje pliki?
Keeply tworzy jedna osoba. Nazywam się Ting-Wei Tsao. Pisanie kodu, projektowanie interfejsu, odpowiadanie na maile wsparcia, obsługa zwrotów, odpowiadanie na twoje wiadomości na LinkedIn — wszystkim tym zajmuję się sam. Bez wsparcia w outsourcingu, bez PR-u przemawiającego w moim imieniu, bez zespołu marketingu. Ty piszesz, a odpowiada ci ja osobiście.
Jestem inżynierem budownictwa z uprawnieniami budowlanymi (Professional Civil Engineer), który zdał tajwański krajowy egzamin zawodowy, specjalizuję się w zarządzaniu budową i ukończyłem Wydział Inżynierii Budowlanej na National Taiwan University of Science and Technology. Przez ostatnie dwa lata pracowałem w firmie budowlanej przy projektach robót publicznych, więc chaos plików, z którym zespół na budowie mierzy się codziennie, to coś, czego doświadczyłem na własnej skórze.
Strona techniczna to ciekawa część. Mocno polegam na AI przy pisaniu kodu, a na początku nie wiedziałem nawet, czym jest GitHub. Pewnego razu gruntownie przerabiałem webapp, którą budowałem, AI oszalało i popsuło moje rzeczy, a ja w tamtym czasie nie używałem git. Na szczęście AI później odtworzyło dla mnie naprawę i dopiero wtedy odwróciłem się i zapytałem: „jak rozwiązać tego typu rzecz u źródła?” — wtedy po raz pierwszy poznałem git.
Kiedyś zajmowałem się odsprzedażą VPS dla klientów na całym świecie, z maksymalnie 1600 klientami korzystającymi z mojej usługi — więc „przekazywanie oprogramowania nieznajomym przez internet i utrzymywanie go w działaniu” nie jest dla mnie niczym nowym. To doświadczenie nauczyło mnie jednej rzeczy: klientów nie obchodzi, jak duża jest twoja firma, obchodzi ich, czy potrafisz rozwiązać ich problem. To, że Keeply tworzy jedna osoba, oznacza, że nie ma menedżera produktu zmuszającego mnie do dodania pulpitu, nie ma marketingu każącego mi pisać „AI-powered”, nie ma skryptu wsparcia stojącego między tobą a mną. Twoja wiadomość trafia prosto do mnie. Dla mnie sednem prowadzenia firmy jest pomaganie ludziom w rozwiązywaniu ich problemów — a tym, co Keeply rozwiązuje, jest codzienny chaos plików, z którym mierzą się budowy i małe zespoły biurowe.
Sprawdź, że jestem prawdziwą osobą:
Jeśli pewnego dnia Keeply zniknie, czy twoje dane nadal tam będą?
Krótka odpowiedź: tak. Historia plików Keeply znajduje się na twoim komputerze i na komputerze każdego z twoich współpracowników, a nie na serwerach naszej firmy. Nawet jeśli firma Keeply jutro zbankrutuje, nasza strona zniknie, a system płatności się zatrzyma — otwierasz Finder (lub Eksplorator plików Windows), wchodzisz do folderu Keeply, a te 200 wersji nadal jest tam, gdzie były. Zespół 6-7 osób oznacza 6-7 niezależnych kopii zapasowych.
Licencja oprogramowania obejmuje bezwarunkowy zwrot w ciągu 30 dni. Plan Team miesięczny, plan Team roczny i wieczysta licencja early-access za $599 — wszystkie się kwalifikują, bez podawania powodu, bez wypełniania formularzy, wystarczy wysłać mi jeden e-mail. Pełne warunki znajdziesz w polityce zwrotów.
A jeśli pewnego dnia zdecydujesz przestać używać Keeply i przejść na inne narzędzie — możesz zabrać swoje dane ze sobą. Historia plików jest przechowywana w otwartych formatach i może być odczytana przez oprogramowanie innych firm. Nie będziesz uwięziony w Keeply.
6-7 niezależnych kopii zapasowych
Komputer każdego współpracownika ma pełną historię plików
Bezwarunkowy zwrot w ciągu 30 dni
Bez podawania powodu — napisz do mnie, a oddam pieniądze
Otwarty format
Zabierz swoje dane, kiedy tylko zechcesz odejść
Jeśli jesteś jak ja i masz już dość tej codziennej szarpaniny o wspólny folder — dane pozmieniane nie wiadomo przez kogo, ekipa na budowie z błędną wersją w ręku, ogólny bałagan — spróbuj zrobić to inaczej.
Pobierz Keeply (macOS / Windows)30-dniowa gwarancja zwrotu pieniędzy · prowadzone przez jedną osobę